Blog

Jazda bez płynu chłodzącego

 

Jazda bez płynu chłodniczego może spowowować spore negatywne konsekwencje.  Zacznijmy w ogóle jak może dojść do sytuacji, że w chłodnicy zabraknie płynu chłodzącego. Najczęściej dzieje się tak na skutek uszkodzenia węża doprowadzającego płyn chłodzący z chłodnicy do silnika (z reguły znajduje się on w dolnej części auta, jest więc podatny na uszkodzenia mechaniczne spowodowane uderzeniem w kamień lub najechanie z większą prędkością na ostry przedmiot). Uszkodzeniu może również ulec wąż doprowodzający płyn chłodzący ze zbiorniczka uzupełniającego do chłodnicy. Są to zazwyczaj węże gumowe w oplocie. Z czasem mogą one pękać na skutek długotrwałego zużycia. Mogą również paść ofiarą gryzoni (szczurów, myszy), które chętnie myszkują w środku komory. Brak płynu chłodniczego może być rónież spowodowany długą jazdą na wysokich obrotach, a temperatura na zewnątrz jest bardzo wysoka. Wtedy po prostu płyn chłodniczy wyparowuje. 

Co może spowodowac jazda bez płynu chłodzącego?

Jeżeli dość szybko zauważyliśmy, że płyn wyciekł (na tablicy obok predkościomierza lub obrotomierza zaświęci się kontrolka taka jak obrazek w tytule tego artykułu) to większych szkód nie powinniśmy zrobić. Wtedy należy zatrzymać się, wyłączyć silnik. Jeżeli nie chcemy popadać w zbyt duże koszty (pomoc drogowa, laweta), sami możemy sprawdzić czy damy radę dojechać do warsztatu mechanicznego. Kiedy silnik trochę ostygnie, dolewamy zwykłej wody, ale nie bezpośrednio do chłodnicy, ale poprzez zbiorniczek wyrówwnawczy. Jeżeli w tym momencie nie zauważamy zbyt wielkich wycieków pod podwoziem auta, to znaczy, że mamy możliwość poruszania się autem, ponieważ płyn chłodniczy zbyt szybko nie wycieka. Możemy spróbowac poszukać dziury w którymś z przewodów. Jeżeli tego nie zauważymy, nie bawmy się w mechanika. Trzeba jak najszybciej dojechać do mechanika. Należy często się zatrzymywać i dolewać wody do zbiorniczka wyrównawczego. Jeżeli zauważymy, że w zbiorniczku pojawiają się bąbelki powietrza, to znaczy, że układ chłodzący jest uszkodzony.  

Jakie mogą być konsekwencje jazdy bez płynu chłodzoącego?

Przede wszystkim mogło "wydmuchać" uszczelkę spod głowicy. Stało się tak dlatego, że jadąc bez płynu chłodzącego, silnik nabrał wysokiej temeperatury, nastąpiło rozszczelnienie pomiędzy głowicą, a blokiem silnika. Wymiana uszczelki w zależności od modelu może wachać się od kilkuset do nawet dwóch tysięcy złotych.

Możemy uszkodzić również tłoki, ponieważ poprzez duzą temperaturę puchnie cylinder, a co za tym idzie zmniejsza się jego średnica wewnętrza, tłok puchnie więc zwiększa się się jego średnica zewnętrzna, prześwity między tłokami gwałtownie maleją, co może skończyć się wprasowaniem pierścieni w tłok oraz uszkodzeniem tzw. gładzi cylindrowych. Wiemy, że to skomlikowane, ale tak się niestety dzieje i w takim przypadku naprawa może kosztować nawet kilka tysięcy złotych.